1 procent
zobacz >>>





Miejsce inteligencji w wybranych koncepcjach psychologicznych

   Uczeni ciągle nie mogą się zgodzić na jednoznaczną definicję inteligencji. Wielu podejmowało próby zdefiniowania tego pojęcia. Wszystkie te definicje zostały pogrupowane na koncepcje biologiczne, psychologiczne i operacyjne (Hornowski, 1986).
   Spencer oraz Darwin, reprezentanci koncepcji biologicznej, w swoich pracach wykazali, że w procesie ewolucji wraz z rozwojem ośrodków mózgowych zwiększa się również i aktywność organizmu oraz pojawiają się coraz bardziej złożone formy zachowania się. U niższych organizmów obserwuje się proste, wrodzone reakcje na działające bodźce środowiskowe. Te odruchy bezwarunkowe utrudniają przystosowanie się organizmów do nowych zmieniających się warunków środowiskowych, tymczasem zwierzęta wyższe oraz człowiek o wiele łatwiej przystosowują się do nowego środowiska i wykazują bardziej różnorodne formy zachowania. Przedstawiciele tej koncepcji, określają inteligencję jako "ogólną wrodzoną zdolność, dzięki której organizm korzysta z ubiegłych doświadczeń, potrafi przystosować się do środowiska w sposób plastyczny i wykazuje zdolności do uczenia się". (Hornowski, 1986).
   Wielu psychologów zwróciło z kolei uwagę na procesy poznawcze, które występują w inteligencji człowieka. Starali się wykazać, że w zachowaniu człowieka znaczenie odgrywają różne zdolności, takie jak planowanie, przewidywanie problemów, oryginalność (Hornowski, 1986). Alfred Binet jeden z przedstawicieli tej koncepcji, uznał, ze kluczową zdolnością intelektualną jest umiejętność dokonywania sądów, którą określał jako zdrowy rozsądek (Nęcka, 2003). Inteligencję traktował jako "złożony zbiór zdolności obejmujący dostrzeganie problemów, dążenie do ich rozwiązania, zdolność do przystosowania się do środowiska w celu zrealizowania własnych zadań oraz zdolność do samokrytycyzmu". Najważniejszą według niego była zdolność wyrażania sądów oraz tzw. zmysł praktyczny, inicjatywa, a także umiejętność przystosowania się do otoczenia (Hornowski, 1986). Na koncepcji Bineta opierał się W.Stern, który wprowadził i upowszechnił pojęcie ilorazu inteligencji (Nęcka, 2003). Ten wybitny niemiecki psycholog rozumiał inteligencję "jako ogólną zdolność adaptacji do nowych warunków do wykonywania nowych zadań" (Strelau, 1997). Z kolei D.Wechsler uważa, że inteligencja jest ogólną zdolnością jednostki, przejawiającą się w celowym działaniu, poprawnym rozumowaniu oraz dostosowywaniu środowiska do swoich uzdolnień. Munn określa inteligencję jako "zdolność zdobywania plastycznych i różnorodnych form przystosowania się do środowiska". Twierdzi, że inteligencja zależy od trzech podstawowych czynników: struktury mózgu, rozwoju mózgu w okresie dzieciństwa i adolescencji oraz warunków środowiskowych, mających wpływ na obserwacje, działanie i uczenie się jednostki (Munn, 1961, za: Hornowski, 1986). Podobne poglądy reprezentuje Maier, uważa, że wszystkie procesy psychiczne (uczenie się, pamięć, myślenie) mają wspólne elementy. Tym wspólnym elementem jest właśnie inteligencja. Burt był zdania, że inteligencja ma charakter ogólny i jest wrodzoną zdolnością przejawiającą się we wszystkich czynnościach umysłowych człowieka. Oprócz niej człowiek posiada jeszcze uzdolnienia specjalne. Tą ogólną zdolność Burt określił symbolem g (general ability). Zdaniem J. Piageta inteligencja jest szczególnym przypadkiem adaptacji biologicznej, to znaczy, "że jej funkcja polega na organizowaniu struktury świata w ten sam sposób, jak organizm strukturuje swoje bezpośrednie otoczenie" (Hornowski, 1986).
   Wielu psychologów jednak proponuje węższe rozumienie terminu inteligencja. Na przykład W. Witwicki rozumiał inteligencję jako zdolność do poprawnego rozumowania. R. Knight twierdził, że inteligencja to zdolność polegająca na wykrywaniu związków pomiędzy przedmiotami lub sądami oraz na tworzeniu nowych sądów.
   Spearman wprowadził pojęcie czynnika ogólnego (central factor) oraz czynnika specjalnego (special factor). Czynnik ogólny stanowił według, niego inteligencję ogólną (Hornowski, 1986). D.O. Hebb wprowadził pojęcia inteligencji A i B. Nawiązał do znanych w biologii pojęć genotypu i fenotypu. W związku z tym, inteligencja A stanowi podstawowy potencjał intelektualny organizmu zdeterminowany przez genotyp. (Strelau, 1997) Inteligencja A opiera się na wrodzonych właściwościach ośrodkowego układu nerwowego, na podstawie, których wykształcają się schematy (Hornowski, 1986). Analogicznie inteligencja B jest zdeterminowana przez fenotyp. Reprezentuje ona takie zdolności, które przejawiają się na zewnątrz, w zachowaniu (Strelau, 1997). Stanowią one wynik interakcji inteligencji A ze środowiskiem, rozróżnione rodzaje inteligencji są współzależne. Inteligencja A stanowi podstawowy czynnik inteligencji B. Wpływ środowiska Hebb rozumiał bardzo szeroko, uwzględniał takie czynniki jak, środowisko płodowe, odżywianie, rodzina, kultura itd. (Strelau, 1997). P.E. Vernon wprowadził dodatkowo termin inteligencja C, przez który rozumiał zachowania, które ujawniają się w badaniach prowadzonych z użyciem testów inteligencji. Tak więc inteligencja C jest tym, co ujawnia się w testach, inteligencja A to wrodzone możliwości, natomiast inteligencja B to możliwości rzeczywiście rozwinięte. (Nęcka, 2003). Natomiast Piaget wiąże inteligencję z rozwojem mowy i myślenia, twierdzi, że wyobraźnia i myślenie wynikają z przypadkowych czynności małego dziecka. Myślenie rozwija się w układach społecznych, poprzez kontakty ze środowiskiem, ponieważ tylko one dostarczają dziecku pewnych spostrzeżeń i pojęć. A zdolność posługiwania się językiem dostarcza dziecku wyjaśnienia stosunków zachodzących między zjawiskami i przedmiotami. Piaget uważał, że inteligencja nie jest jednolitą dyspozycją i nie można jej ograniczyć do ujmowania stosunków lub abstrakcyjnego myślenia. Zatem przejawia się ona we wszystkich formach przystosowania się dzieci i osób dorosłych. W pierwszych latach życia dziecko reaguje na konkretne bodźce w sposób bezpośredni, jest to jednokierunkowe i mało plastyczne senso-motoryczne przystosowanie. W kolejnych latach wykształca się myślenie abstrakcyjne i logiczne, działanie dzieci i młodzieży oparte jest na myśleniu pojęciowym. Między fazą myślenia senso-motorycznego a myślenia abstrakcyjnego pojawia się faza egocentryczna. Charakteryzuje się ona między innymi animizmem, magicznym myśleniem, synkretyzmem oraz argumentacją przez analogię a nawet przyjmowaniem sprzecznych poglądów. W tym okresie pojęcia dziecka o przestrzeni, czasie, przyczynowości czy moralności są zazwyczaj irracjonalne, nietrwałe i intuicyjne, związane z jego własnymi potrzebami i zainteresowaniami. Piaget zwrócił szczególną uwagę na stopniowe przechodzenie z jednej fazy do następnej, a nie na wiek życia, w których te fazy się pojawiają. Podkreślił rolę dziedziczenia, ale doceniał wpływ kontaktów z otoczeniem na rozwój myślenia logicznego (Hornowski, 1986).
   F.C. Bartlett do określania inteligencji wprowadził dwa rodzaje myślenia. Pierwszy rodzaj polega na rozwiązywaniu problemu zgodnie z ustalonym sposobem postępowania, tj. algorytmem. Jest to myślenie o charakterze konwergencyjnym (zbieżnym). Drugi rodzaj myślenia tzw. heurystyczny polega na poszukiwaniu sposobów rozwiązywania problemów. Ten rodzaj myślenia nazwał dywergencyjnym. Uważał, że termin "myślenie" można stosować do wszystkich procesów umysłowych, które nie są tylko reakcjami na bodźce zewnętrzne, szczególnie zaś we wszystkich sytuacjach, gdzie zachodzi potrzeba uzupełnienia braku informacji (Hornowski, 1986).
   E.J. Boring sformułował operacyjną definicję inteligencji, w której stwierdził, że "inteligencja jako zdolność dająca się mierzyć musi być wstępnie zdefiniowana jako zdolność osiągania dobrych wyników w testach inteligencji", Tak więc według Boringa inteligencja jest tym, co mierzą testy inteligencji (Guilford, 1978).
   W ciągu ostatnich lat przeprowadzono wiele badań nad zagadnieniami różnic indywidualnych wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. Wzbogaciły one nasza wiedzę o ludzkich zdolnościach, o inteligencji oraz przyczyniły się do nowego spojrzenia na zagadnienie inteligencji, a także do zbudowania nowych teorii. Dzisiejsza wiedza jest znacznie szersza w zakresie procesów poznawczych umysłu ludzkiego niż w zakresie procesów afektywnych. Dwuczęściowy podział umysłu na procesy poznawcze i emocjonalne okazał się z jednej strony dość użyteczny, jeśli chodzi o strukturę myślenia, z drugiej doprowadził do sztucznego podziału bardzo złożonych procesów psychicznych. Traktowanie zdolności intelektualnych i inteligencji jedynie w aspekcie procesów poznawczych zawęża to zagadnienie. Duża liczba badań wykazała, ze istnieje ścisłe powiązanie miedzy procesami poznawczymi, emocjonalnymi i osobowością (Hornowski, 1986).

Ewa Gumbarewicz - Psycholog

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 15.11.2019r.
Stronę odwiedzono 18221256, aktualnie przegląda ją 5 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON