1 procent
zobacz >>>





"To niesprawiedliwe..."

   Będąc osobami niepełnosprawnymi od najmłodszych lat napotykamy wiele przeszkód odgradzających nas od zaspokojenia potrzeb. W szkole, mimo że bardzo nam zależy na nawiązaniu relacji koleżeńskich i zdobyciu przyjaciół to jesteśmy odsuwani lub wyśmiewani przez kolegów, daje się nam do zrozumienia, że jesteśmy inni. Nauczyciele proponują nauczanie indywidualne, co tylko potęguje izolację i zamyka nas w domu. Potem chcemy iść na studia, ale okazuje się, że nie mamy jak dojechać na uczelnię, bo np. sami wózkiem nie wsiądziemy i nie wysiądziemy z autobusu. Części z nas udaje się skończyć studia, ale potem nie możemy znaleźć pracy, ponieważ mamy przyklejoną etykietę niepełnosprawnego: chodzimy o kulach, mamy za grube okulary, nie odpowiadamy kanonom urody lub też pracodawca na słowo padaczka sam dostaje ataku. W końcu znajdujemy pracę, ale zauważamy, że zostaliśmy zatrudnieni tylko po to by zakład pracy dostał dofinansowanie, zajmujemy kiepskie stanowiska i omijają nas wszystkie awanse. Albo nie pracujemy i pobieramy jałmużnę od państwa w postaci renty lub też nie mamy żadnych dochodów i egzystujemy na granicy przeżycia biologicznego. Przy ogromie cierpienia, którego doświadczamy zadajemy sobie pytanie, "Dlaczego to mnie spotkało?", by za chwilę dojść do wniosku, że życie jest to po prostu niesprawiedliwe. Poczucie niesprawiedliwości wiąże się zawsze z problemem doświadczania cierpienia. Niesprawiedliwość jest odczuciem powszechnym, nie trzeba zmagać się z niepełnosprawnością, by zauważyć i doświadczyć niesprawiedliwość. W jaki sposób w związku z tym radzić sobie z niesprawiedliwością i dotykającym nas nie słusznym cierpieniem?
   Do problemu niesprawiedliwości można podejść na kilka sposobów:

  1. Perspektywa agnostyczna. To, co nas w życiu spotyka to przypadek, nic nieznaczące zrządzenie losu. Przejmowanie się zagadnieniami sprawiedliwości jest podobne do przejmowania się grawitacją czy innymi prawami natury - huraganami, trzęsieniami ziemi, powodziami - są to zdarzenia, na które nie możemy mieć wpływu.
  2. Perspektywa naukowa. Wszechświatem rządzi zasada przyczyny i skutku - logika liniowa. Jeśli coś teraz istnieje, w tym niesprawiedliwość, dzieje się tak z przyczyn poprzedzających. Łańcuch przyczyn i skutków może być przerwany: nie możemy zmienić przeszłości, ale możemy zmienić to, co robimy teraz, by mieć inne wyniki lub skutki (w tym sprawiedliwość) w przyszłości.
  3. Perspektywa duchowa. Wszystkie zdarzenia, dobre i złe, mają głębszy sens, który często może umykać logicznemu rozumowaniu w danym momencie. Viktor Frankl - psychiatra, który przeżył obóz koncentracyjny mówi, że "człowiek jest gotów przeciwstawić się każdemu cierpieniu, jeśli tylko widzi w nim sens". Twierdzi, że każdy człowiek, w jakiejkolwiek nie znalazłby się sytuacji, posiada zawsze jeszcze swą ostatnią, wewnętrzną wolność wyboru reakcji. Jest w nim wszystko: i dobro i zło. Nie warunki urabiają go, człowiek sam wybiera swoje reakcje, poczucie sensu każdej chwili, odpowiedzialności wobec tego sensu nawet w najgorszym cierpieniu. Frankl przytacza słowa Dostojewskiego: "obym pozostał godny swego cierpienia".


   Patrzenie z perspektywy duchowej sprawia, że widzimy niesprawiedliwość w nowym świetle, zauważamy w niej siłę napędową postępu i wszelkich zmian cywilizacyjnych. Wszystkie rewolucje, przewroty, znaczące zmiany społeczne miały swe źródło w cierpieniu i doświadczaniu niesprawiedliwości.
   Dzięki temu, że niesprawiedliwie zostaliśmy obdarowani przez życie możliwy jest nasz osobisty rozwój. To właśnie cierpienie i wypływająca z niego niesprawiedliwość ćwiczy w nas hardość ducha, sprawia, że przestajemy być słabi jak trzcina na wietrze a stajemy się twardzi jak skała oporni na ciosy, które niesie nam życie.
   Ważne jest, byśmy w swoim życiu dokonywali sprawiedliwych i właściwych wyborów. Jednak żądanie idealnej i trwałej sprawiedliwości od innych ludzi i od życia zwiększa cierpienia własne i często otoczenia. Nie możemy zmieniać innych, natomiast poprzez stałe działanie w oparciu o własne wartości i poczucie sprawiedliwości możemy wpłynąć na innych.

Justyna Grabek - Kozera - Rejestrator w Agencji Zatrudnienia

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 15.11.2019r.
Stronę odwiedzono 18220519, aktualnie przegląda ją 5 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON