1 procent
zobacz >>>





Granie roli zawodowej

"Świat jest teatrem, aktorami ludzie,
którzy kolejno wchodzą i znikają"
Szekspir


   Metafora Szekspira wskazuje, że świat jest teatrem. Człowiek kreuje swój wizerunek, odgrywa występ przed innymi ludźmi zmieniając maski zależnie od sytuacji. Życie jest spektaklem, w którym człowiek ma do odegrania przypisaną rolę. Szekspir był artystą, więc perspektywa postrzegania świata jako sceny teatralnej była mu bliska, ale czy nie jest podobnie w realnym świecie? Na co dzień w relacjach społecznych ludzkie kreują swe role odgrywając je w teatrze życia? Socjolog Erving Goffman przyjrzał się bliżej temu zjawisku opisując życie społeczne w kategoriach przestrzeni teatralnej.
   Goffman na zjawiska, jakie zachodzą między ludźmi, patrzy z perspektywy dramaturgicznej, gdzie życie społeczne toczy się na teatralnej scenie, a działania ludzi stają się występami. W przestrzeni tego teatru znajdziemy - scenę, na której aktorzy grają, i - kulisy, gdzie aktorzy zmieniają kostiumy, maski lub odpoczywają podczas przerwy. W metaforze Goffmana nie ma miejsca dla widowni. Widownia to inni aktorzy, którzy razem z nami występują na scenie. W relacjach zawodowych zarówno pracownik, jaki i szef są aktorami i publicznością. Przyglądają się sobie nawzajem, jednocześnie odgrywając przed sobą występ i oceniają wzajemne wywarte na sobie wrażenie.
   Każdy zawsze i wszędzie mniej lub bardziej świadomie gra jakąś rolę. To właśnie w tych rolach znamy się nawzajem i znamy samych siebie. Człowiek w swym życiu odgrywa wiele ról: jest mężem, pracownikiem, ojcem, kolegą, przyjacielem, szefem firmy. Każda z tych ról wymaga innego przygotowania, innych rekwizytów, innej scenerii i odmiennych kreacji aktorskich. Przekraczając drzwi zakładu pracy stajemy na scenie teatru, wcielamy się w role i dajemy występ zgodny z zawartym kontraktem. Zrzucamy domowe maski i zakładamy nowe: księgowych, lekarzy, kelnerów, psychologów, dyrektorów, hydraulików. Do tego dorzucamy całą dekorację i niezbędne rekwizyty takie jak odpowiedni struj, makijaż, narzędzia, sprzęt, meble.
   Istnieją jednostki, które całkowicie utożsamiają się z graną przez siebie rolą zawodową, jak i takie, które zachowują do niej zupełny dystans. Aktorzy wobec własnych występów mogą przyjmować dwa rodzaje postaw: "cyniczną", gdy nie utożsamiają się z rolą i nie troszczą się o to, w co wierzy publiczność a ich występ jest fałszywy, preparowany specjalnie dla widzów oraz postawę "szczerą", gdy aktor podczas występu chce wywołać wrażenie, że istotnie jest osobą, którą gra, że posiada jej cechy i aby to udowodnić, posługuje się rozmaitymi rozwiązaniami. Bywa tak, że możemy zostać zdemaskowani, publiczność wychwyci to, że jesteśmy tylko wykonawcami granych postaci. Zdarzyć się to może, kiedy wykonawca straci chwilowo kontrolę nad swoim ciałem: może się zająknąć, zapomnieć rolę, okazać zdenerwowanie, zmieszanie czy skrępowanie. Może ulec w nieodpowiednim momencie nagłemu atakowi śmiechu lub gniewu, co chwilowo obezwładni go jako uczestnika interakcji.
   Są nauki - socjologia, psychologia społeczna, pedagogika, marketing - specjalizujące się w sposób szczególny w wywieraniu wrażenia na innych ludziach. Z ich dorobku korzystają politycy, handlowcy, specjaliści od reklamy czy szeroko pojęty biznes. W tych dziedzinach szczególnego znaczenia nabiera umiejętność prezentowania samego siebie, ponieważ ma to duże znaczenie w szybkim i skutecznym wpływaniu na decyzje innych ludzi. Podobna jest praca doradcy zawodowego, który uczy klienta jak dobrze zagrać rolę kandydata do pracy. Przygotowuje aktora na występ przed pracodawcą doradzając mu odpowiedni kostium, właściwy zestaw gestów, postawę ciała, mimikę, odpowiednią kwestię do wypowiedzenia. Przed spotkaniem z pracodawcą odbywają się próby gdzie ćwiczy się pod okiem doradcy powyższe elementy spektaklu.
   Jednostka działa po to by wyrazić siebie, inni pozostają pod jej wrażeniem - jednocześnie przekazują informacje zwrotną, w jaki sposób ją odebrali, co staje się podstawą do kształtowania i potwierdzania tożsamości. Goffman zanegował istnienie tożsamości jednostki. Twierdził, że w zależności od kontekstu sytuacyjnego przejawiają się różne tożsamości aktora społecznego i zależnie od granej roli i wywartego wrażenia zmienia się tożsamość jednostki.
   Natomiast, Antony de Melo sięga głębiej do istoty człowieczeństwa. Można być elektrykiem, prawnikiem, biznesmenem czy księdzem, ale nie ma to istotnego znaczenia dla wewnętrznego "ja". Jeśli zmienimy swój zawód to jakbyśmy wymienili ubranie. "Ja" pozostaje nietknięte. Nie jesteśmy ani swoim ubraniem, ani swoim zawodem, ani swoim imieniem. Wszystkie te rzeczy są wymienialne przychodzą i odchodzą tak jak role, które gramy. Tożsamość jednostki jest czymś ponad wrażeniami, jakie wywiera na innych jest jej świadomością o sobie samym.

   Źródło inspiracji: E. Goffman, "Człowiek w teatrze życia codziennego", 2000 r.

Justyna Grabek - Kozera - Rejestrator w Agencji Zatrudnienia

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 05.12.2019r.
Stronę odwiedzono 18292938, aktualnie przegląda ją 9 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON